[ Pobierz całość w formacie PDF ]
.Poza tym, w każdej chwilimożemy znalezć inne zródło dochodów, ty szczególnie, moje utalentowanekochanie.Mogłabyś założyć własny dom mody, gdybyś chciała.- Może pózniej - odparła, wzdychając.- Przez jakiś czas chcę tylkociebie i Katy, i może jeszcze kilka innych słodkich maleństw, żeby zapełniłysypialnie na górze.- Myślę, że jesteśmy zatem na dobrej drodze.- Uśmiechnął sięszelmowsko.Bo byli, i to każdej nocy, odkąd tylko do siebie wrócili.138RS Powtarzając słowa przysięgi małżeńskiej, Suzie zastanawiała się, wjaki sposób Mack odgadł jej słodką tajemnicę, przecież swojeprzypuszczenia potwierdziła dopiero tego ranka po zakupie testu ciążowego.Rozmarzona, rozważała, czy Mack wolałby teraz synka.Młodszegobraciszka, z którym Katy mogłaby się bawić.Ale przecież maleńkadziewczynka byłaby równie wspaniałym skarbem.- Zawsze będę cię kochać, Mack - wyszeptała.Przez całą wieczność,na dobre i na złe, zdawały się mówić jej oczy.139RS [ Pobierz całość w formacie PDF ]

  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • elanor-witch.opx.pl
  •