[ Pobierz całość w formacie PDF ]
.WÅ‚ożyÅ‚a parÄ™ lekko wytartych dżinsów, których materiaÅ‚ zostaÅ‚ starannie rozdartyw poprzek na obu kolanach.Do tego zielono-niebies kie trampki.Rouge dostarczyÅ‚a Finnowi podobny zestaw.Jego bluza z kapturem byÅ‚a szara, koszulkaciemnoniebieska, o krótszych rÄ™kawach ukazujÄ…cych bicepsy wyksztaÅ‚cone dziÄ™ki slapbackowi,a ozdobne uszkodzenia dżinsów ograniczaÅ‚y siÄ™ do jednego kolana i nogawek.Do tego miaÅ‚ skórzaneniebieskie adidasy.Na gÅ‚owÄ™ zaÅ‚ożyÅ‚ miÄ™kkÄ… ciemnoniebieskÄ… czapkÄ™ ze sztywnym półokrÄ…gÅ‚ymdaszkiem.Kiedy Finn wyÅ‚oniÅ‚ siÄ™ z przymierzalni, Rouge uważnie mu siÄ™ przyjrzaÅ‚a. PowinieneÅ›zÅ‚ożyć wniosek o możliwość zatrzymania stroju po zakoÅ„czeniu misji , powiedziaÅ‚a, zerkajÄ…c na jegobicepsy, gdy zdjÄ…Å‚ bluzÄ™.Oboje otrzymali niewielkie miejskie plecaki, a każdy zawieraÅ‚ portfel, dowód tożsamoÅ›ci, walutÄ™,butelkowanÄ… wodÄ™, tabletki na zmÄ™czenie po podróży w czasie oraz kopiÄ™ wiernej repliki mapyBerlina.Finn znalazÅ‚ tÄ™ mapÄ™ na piÄ…tym poziomie dziaÅ‚u map w Katakumbach.Aatwiej siÄ™ ichużywaÅ‚o niż tych skÅ‚adanych, które kupiÅ‚ podczas drugiej wycieczki do Berlina w dwudziestympierwszym wieku.Finn stwierdziÅ‚, że jego kostium jest nie najgorszy.Przynajmniej byÅ‚ zgodny z tym, co pamiÄ™taÅ‚z seminarium magisterskiego na temat studenckiego życia na przeÅ‚omie tysiÄ…cleci.PrzyjrzaÅ‚ siÄ™swojemu odbiciu w lustrze i pomyÅ›laÅ‚, że wyglÄ…da jak jeden z LeÅ›nych.Czasem nosili podobneubrania.PrzekrÄ™ciÅ‚ czapkÄ™ tak, żeby daszek byÅ‚ z tyÅ‚u, a Rouge zachichotaÅ‚a.PomyÅ›laÅ‚, żeprawdopodobnie wÅ‚aÅ›nie takiego stylu Eliana Lorenz i jej rodzina spodziewali siÄ™ po mÅ‚odymmężczyznie.Finn wiedziaÅ‚, że instytut wmanewrowywaÅ‚ go w kontakt z ElianÄ… i jej rodzinÄ….Jeszcze tylko niewpadÅ‚ na to, dlaczego im na tym zależaÅ‚o.Ale dopóki te spotkania byÅ‚y bezpieczne, sympatyczne,a nawet ksztaÅ‚cÄ…ce, nie chciaÅ‚ zawracać sobie gÅ‚owy pytaniami.Jasne, mógÅ‚by go potrÄ…cić jedenz tych kurierów rowerowych przemykajÄ…cych miÄ™dzy autami niczym fanatyczne pszczoÅ‚y, ale czy ostatnio o maÅ‚o nie wpadÅ‚a na niego czoÅ‚owo robotaksówka? Dopóki pÅ‚acono mu za udziaÅ‚w eksperymencie o spoÅ‚ecznym, historycznym, a być może nawet naukowym znaczeniu (przynajmniejtak przypuszczaÅ‚), a jego życie nie byÅ‚o wyraznie zagrożone, po pros tu mógÅ‚ iść za ciosem.Gdy Finn zapoznaÅ‚ siÄ™ ze swoim nowym telefonem komórkowym (kolejny gratis z muzeum),zawartoÅ›ciÄ… plecaka i dokumentami tożsamoÅ›ci, profesor Grossmann po raz enty zaczÄ…Å‚ naciskać naniego podczas sesji przygotowawczej, aby podążaÅ‚ za swoim sercem. ProszÄ™ pamiÄ™tać  powiedziaÅ‚profesor  niech pan robi to, co siÄ™ panu podoba, póki nie przynosi to szkody panu ani mademoiselleMoreau, ani nikomu innemu.Rouge z kolei zostaÅ‚a poinstruowana, aby daÅ‚a Finnowi trochÄ™ swobody.Z radoÅ›ciÄ… na to przystaÅ‚a,ponieważ sama miaÅ‚a kilka spraw do zaÅ‚atwienia, miÄ™dzy innymi otwarcie jednego czy dwóch kontbankowych, dziaÅ‚alność zwiadowczÄ… dla instytutu oraz przeprowadzenie badaÅ„ do swojej pracydoktorskiej.W zwiÄ…zku z tym ostatnim zamierzaÅ‚a odwiedzić Muzeum Erotyki oraz Instytut FizykiCzÄ…stek Elementarnych na Uniwersytecie Humboldta. Muzeum Erotyki?  zapytaÅ‚ Finn. Jaki to ma zwiÄ…zek z badaniami? Finn, proszÄ™  odparÅ‚a. To zbyt skomplikowane, żeby to wyjaÅ›nić.Finn i tak miaÅ‚ dosyć na gÅ‚owie.Jak miaÅ‚ wytÅ‚umaczyć Elianie Lorenz swoje nagÅ‚e przybycie? NiebyÅ‚a dzieckiem.MiaÅ‚a siedemnaÅ›cie lat.StwierdziÅ‚, że bÄ™dzie improwizowaÅ‚.Pojawi siÄ™w Bibliotece Miejskiej o 14.30, uda zaskoczenie w zwiÄ…zku z ich przypadkowym spotkaniem, a dalejsiÄ™ zobaczy.PoniedziaÅ‚ek 1 pazdziernika 2007 roku byÅ‚ jednym z tych typowych dla zÅ‚otej jesieni dni, o którychpiszÄ… poeci: ciepÅ‚y, lecz z nutÄ… chÅ‚odu, wskazujÄ…cÄ… na zbliżajÄ…cÄ… siÄ™ zimÄ™.Bezchmurne nieboi delikatny wietrzyk wprawiÅ‚y Finna w euforiÄ™.Zawsze lubiÅ‚ zmianÄ™ pór roku.Finn i Rouge wylÄ…dowali w Charlottenburgu na przedmieÅ›ciach Berlina w szalecie miejskim naSavigny Platz o 11.45 i ruszyli pieszo dziesięć minut na północ do studenckiej stołówki TechnischeUniversität.Na przystawkÄ™ wybrali mozzarellÄ™ z ziarnami orkiszu, a potem sznycel warzywnyz sosem grzybowym.SmakowaÅ‚ zgodnie ze swojÄ… nazwÄ….A pózniej Finn zostaÅ‚ sam.Gdy zbliżyÅ‚ siÄ™ do Biblioteki Miejskiej na Potsdamer Straße, po prawie dwóch godzinach i kilkukilometrach pieszego zwiedzania, pomyÅ›laÅ‚, że zobaczyÅ‚ już dość miasta jak na jedno popoÅ‚udnie.UsÅ‚yszaÅ‚ dość ulicznego zgieÅ‚ku, nawdychaÅ‚ siÄ™ dość dymu tytoniowego i spalin paliw kopalnych, nacaÅ‚e życie.Nie mógÅ‚ siÄ™ doczekać biblioteki i jakiejÅ› ulgi po zatruciu zmysłów.Jak czÅ‚owiekdwudziestego pierwszego wieku mógÅ‚ to wszystko znieść?Jednak zaledwie kilkaset metrów od celu stanÄ…Å‚ przed ogromnÄ…, przypominajÄ…cÄ… kopuÅ‚Ä™ budowlÄ…z żagli tekstylnych, stali i szkÅ‚a.W jaki sposób niższy dach Instytutu Olgi %7Å‚ukowej zmaterializowaÅ‚siÄ™ w dwudziestym pierwszym wieku? Ale wtedy zorientowaÅ‚ siÄ™, że Meduza musiaÅ‚a przetrwaćMrocznÄ… ZimÄ™.WszedÅ‚ na chwilÄ™ do Å›rodka, żeby siÄ™ rozejrzeć.Meduza rozpoÅ›cieraÅ‚a siÄ™ nad tÄ™tniÄ…cym życiem otwartym dziedziÅ„cem  daleko mu byÅ‚o dopowÅ›ciÄ…gliwej atmosfery instytutu.W budynkach dookoÅ‚a mieÅ›ciÅ‚o siÄ™ Muzeum Filmu, kina, restauracje, sklep z klockami oraz sklep ze sprzÄ™tem elektronicznym, który jak siÄ™ okazaÅ‚o, zajmowaÅ‚siÄ™ maszynami dzwiÄ™kowymi i nazywaÅ‚ siÄ™  Sony.Ale dobiegaÅ‚a 14.30.Czas byÅ‚o znalezć ElianÄ™.Strażnik przy wejÅ›ciu do biblioteki rzuciÅ‚ Finnowi jedno spojrzenie i machnÄ…Å‚, aby zszedÅ‚ na bok. Przepraszam, ale nie może pan wejść.Nie z tym!  PokazaÅ‚ palcem plecak Finna. Szafki sÄ…tam. WskazaÅ‚ na szereg zamykanych na klucz schowków.Finn nie chciaÅ‚ oddać swoich akcesoriów. Bez plecaka?Strażnik spiorunowaÅ‚ go wzrokiem. To biblioteka czy pole namiotowe?Gdy Finn zastanawiaÅ‚ siÄ™ nad pytaniem, mężczyzna przyglÄ…daÅ‚ mu siÄ™ spod zmrużonych powiek. ChwilÄ™, czy ja pana skÄ…dÅ› nie znam?SkÄ…d miaÅ‚by go znać? Finn spojrzaÅ‚ na strażnika.ByÅ‚ to gÅ‚adko ogolony mężczyzna okoÅ‚opięćdziesiÄ…tki, o jasnoniebieskich oczach i szpakowatych wÅ‚osach. Nie sÄ…dzÄ™ [ Pobierz caÅ‚ość w formacie PDF ]

  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • elanor-witch.opx.pl
  •