[ Pobierz całość w formacie PDF ]
. Ach, to coś zupełnie innego, prawda? Utrata tożsamości kosztowałaby mnie wiele lat wysiłku  posiedział Kylar. Ale z dru-giej strony, jeśli nie możesz wyciągnąć miecza, to w ogóle nie możesz poprowadzić swoichludzi, niezależnie od tego, jak wielką macie przewagę.Znam Ceurę wystarczająco, żeby wie-dzieć, że król nie może władać żelaznym mieczem i nie ma czegoś takiego jak aceuranaaTTnnssFFffooDDrrPPmmYYeeYYrrBB22.BBAAClick here to buyClick here to buywwmmwwoowwcc.AAYYBBYYBB r rsa ceurai.Lantano Garuwashi uniósł brew.Zerknął na miecz w pochwie wiszący u jego biodra. Jeśli życzysz sobie powtórki z pojedynku w lesie, jestem do usług.Feir Cousat poszedłdo Lasu po mój miecz.Do tej pory nikt tego nie dokonał, ale on pierwszy wrócił, przysięgamjako saceurai.Nadal noszę Ceur caelestosa.Jeśli zmusisz mnie, bym go dobył, nasycę jegoducha twoją krwią.To była poważna przysięga, ale jego słowa nie znaczyły tego, co próbował zasugerowaćKylarowi. Nosisz tylko pochwę i rękojeść.Powiedz, że kłamię, a stanę przed twoim namiotem irzucę ci wyzwanie na oczach całej armii.Twoi sa ceurai rozedrą cię gołymi rękami, kiedy siędowiedzą, że straciłeś Ceur caelestosa.Mięśnie na szczęce Garuwashiego rysowały się wyraznie.Przez dłuższą chwilę nic niemówił. Niech cię piekło pochłonie  powiedział w końcu.%7łelazna wola zaczynała w nim top-nieć. Niech cię piekło pochłonie za to, że zabrałeś mój miecz i Feira za to, że zmusił mniedo dalszego życia.Naprawdę wrócił z Lasu.Powiedział, że został wybrany do stworzenia dlamnie kolejnego Ceur caelestosa.Wiedział, że saceurai nigdy nie zrozumieją, więc dał mi rę-kojeść i przysiągł wrócić przed wiosną.Uwierzyłem mu. Garuwashi odetchnął głęboko. Aty znowu przychodzisz, żeby mnie zniszczyć.Nie wiem, nienawidzić cię czy podziwiać,Aniele Nocy.Prawie cię zabiłem.Widziałem to w twoich oczach.Nigdy nie kończy ci sięzapas sztuczek?Kylar nie tracił czujności. Ty nawet nie chcesz Cenarii, prawda? Pomyślałeś tylko, że to będzie kolejne szybkiezwycięstwo, które umocni twoją legendę. Czym jest dowódca bez wojen? Byłem niezwyciężony, dopóki nie wziąłem Ceur- caelestosa, a teraz chcesz, żebym przegrał? Z Cenarią? Nie masz pojęcia, co to znaczy do-wodzić ludzmi. Wiem, co to znaczy zabijać ich.Wiem, co to znaczy kazać innym płacić za moje błędy. Wiesz, co to znaczy nie poprzestać na nędznych ochłapach które daje ci życie? Myślę,że tak.Wyobrażasz mnie sobie kucającego obok mojego sługi, z podwiniętymi spodniami,zbierającego ryż? Te ręce nie zostały stworzone do motyki.Przyjąłeś to imię: Kylar Stern.Dlaczego? Ponieważ ty też urodziłeś się z żelaznym mieczem.Moi ludzie potrzebują jedze-nia, ale jeszcze bardziej potrzebują zwycięstwa.Ze mną czy beze mnie zostają tu na zimę.Tunele, które poszerzyliśmy, żeby przedostać się przez góry, zamieniły się teraz w rzeki i lód.Jeśli mnie wydasz, sa ceurai mnie zabiją, ale co potem? Wyładują wściekłość na twoich lu-dziach.Dla dobra wszystkich, Aniele Nocy, odpuść sobie.Zamiast tego idz i powiedz królo-wej, żeby się poddała.Daję ci słowo, że jeśli to zrobi, nie zginie ani jeden Cenaryjczyk.Niewezmiemy niczego poza jedzeniem i miejscem do przezimowania.Odzyska tron, kiedy odej-aaTTnnssFFffooDDrrPPmmYYeeYYrrBB22.BBAAClick here to buyClick here to buywwmmwwoowwcc.AAYYBBYYBB r rdziemy wiosną.I nie zażądasz niczego więcej, kiedy już będziesz miał Cenarię i Ceur caelestosa, tak?Kylar pokręcił głową. Poddasz się. Nie mogę  odpowiedział przez zaciśnięte zęby Garuwashi. Poddając się, nawet Ce-naryjczycy kładą swoje miecze u stóp zwycięzcy.Kylar nie pomyślał o tym.Nie sama idea poddania się była niemożliwa dla Lantano Ga-ruwashiego, tylko konkretny akt był niewykonalny. Może. zaczął Kylar. Może istnieje trzeci sposób.aaTTnnssFFffooDDrrPPmmYYeeYYrrBB22.BBAAClick here to buyClick here to buywwmmwwoowwcc.AAYYBBYYBB r r27Kiedy przyrodni brat Doriana, Paerik, sprowadził swoje wojsko do Khaliras, żeby zająćtron, porzucił kluczowy posterunek.Generał, który służył pod nim, Talwin Naga, stał terazsprzed tronem i tłumaczył, że dzikusy napadną na Khalidor wiosną. Sześćdziesiąt tysięcy?  zapytał Dorian. Skąd ich aż tylu wykopał? Wykopał to może być jak najwłaściwsze słowo, Wasza Zwiątobliwość  odezwał siędrobniutki Lodricarczyk, który towarzyszył generałowi Nadze. Kim jesteś?  spytał Dorian [ Pobierz całość w formacie PDF ]

  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • elanor-witch.opx.pl
  •